Subscribe via feed.
Archive for Lipiec, 2009

Rowerem przez łąki

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Wczoraj i dziś nieckę z wodą zamieniłem na dwa kółka. Topił będę się znów jutro. Jeśli natomiast uda mi się w jakiś sposób załatwić kartę Multisport to może zacznę chodzić do sauny, na siłownię, do jaskinii solnej i może na jogę. Tak, tak… chyba za bardzo się rozpędziłem, ale karta z pewnością się przyda, choćby [...]

Tagi: , , ,

Niedomyty moherowy beret z KDT

Posted by Jakub Żmiejko under ad iudicium (1 Respond)

W ostatnich dniach rozgorzały dwa warte skomentowania tematy. Pierwszym jest poziom tolerancji naszego społeczeństwa. Jak się okazuje wysokością nie dorasta wielu innym europejskim państwom. Ale czegóż można oczekiwac po takim katociemnogrodzie, gdzie moherowy ojciec w konwencji niesmacznego dowcipu uskutecznia promocję rasizmu. Szczęsliwie inteligentny poseł złożył stosowne doniesienie do prokuratury, która sprawę pewnie prędko umorzy, by [...]

Tagi: , , , , , , , ,

Z wizytą u Bieruta

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Ostatnio w stolicy dzieją się różne dziwne rzeczy. Lekarze zostają kelnerami, psychologowie trenerami, informatycy pływakami, a na domiar złego z grobu wstaje Bierut… a właściwie to jego salonka. Dziś w Muzeum Kolejnictwa podawano szampana i oprowadzano po luksusowym wagonie dla najważniejszych dygnitarzy PRL. Wagon mimo swoich lat komfortem daleko wyprzedza naszą dzisiejszą ofertę PKP. Cel [...]

Tagi: , , ,

Powódź

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

W piątek w centrum stolicy była powódź. Stacja metra Wilanowska została zalana, nie można było suchą nogą dojść do tramwaju… ani dołem, ani górą. Powrót z pracy do domu trwał 1,5h. A mogłem wyjść te pół godziny wcześniej i załapać się na podwiezienie do Mostu Poniatowskiego. I znów zła decyzja. Dotarłem na miejsce cały mokry… [...]

Tagi: , , , ,

Żar stołeczny

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Uff… jak gorąco. Dziś obudziłem się z nadzieją zaczerpnięcia chłodnego, pornnego powietrza, zroszonego ulewnym deszczem. Gdy otworzyłem drzwi przed piątą rano, fala gorąca uderzyła z niespotykaną siłą. Szybko zamknąłem skrzydło, złapałem parasol i wyszedłem do pracy, by posiedzieć w klimtyzowanym pomieszczeniu. Niestety musiałem wrócić i przystąpić do preparowania mięsa. W taką pogodę dodatkowo dogrzewałem się [...]

Tagi: , , , , , ,

Kilka dni w rodzinnych stronach

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Weekend w domu mija bardzo owocnie. W piątek załatwiłem stosowne papiery do rozpoczęcia długo odkładanej procedury odstępowania. Przy okazji nasłuchałem się, że w Warszawie to żyje bezbożna swołocz, którą należy ewangelizować. Dobrze, że nie przyznałem się do czego mi ten papier był potrzebny. Za mniej więcej kwartał kolejna wizyta. I znów klecha bez skrępowania wyciągnie [...]

Tagi: , , , , ,

Aura płata figle

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

No i pogoda zepsuła mi dzisiejsze rowerowe popołudnie. Po fali upałów wrócił deszcz. Zrobiło się chłodno, a z nieba co chwilę leje się woda. Planowany dwukołowy wypad do Królikarni zamienił się w pieczenie chleba i oglądanie kolejnych kropel wody za oknem. Zgodnie z bieżącą prognozą po 17 ma już nie padać. Jednak ostatnio przewidywania ICMu [...]

Tagi: , ,

Upragnione lato

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Tak, nareszczie nadeszło upragnione lato… a wraz z nim upały i komary. Od wczoraj mieszkanie mam tak nagrzane, że nie sposób spać przy zamkniętym oknie, a przy otwartym strach. Zasłonięcie rolety z kolei utrudnia poranne wstawanie, choć dziś udało mi się obudzić 10 minut wcześniej. Dzięki temu dokonałem przełomowego odkrycia – wychodząc 10 minut wcześniej [...]

Tagi: , , ,