Rodzice wrócili z Teneryfy i przywieźli ze sobą ładną pogodę. Śniegu coraz mniej i w ogrodzie pojawiają się kwiaty. Z ziemi wychodzą tulipany, krokusy i narczyzy. Niedługo zrobi się kolorowo. Dni są coraz dłuższe. Gdy wracam z pracy o rozsądnej porze, warto odsłonić okna, bo można złapać trochę słońca. Zaczynam tęsknić za gorącym latem, leżakiem, [...]
Tagi:
basen,
ogród,
pw,
rodzina,
rower,
wspaniali sąsiedzi
Co za bezsens… Zrobiło się cieplej, a mnie złapało jakieś wredne przeziębienie. I kto mi powie, że prawdą jest, że złego licho nie rusza? Przez to wypadły mi 3 weekendowe, mniej lub bardziej planowane spotkania. Nie lubię odmawiać dwa razy z rzędu, bo wygląda to co najmniej podejrzanie. Ale cóż, w stanie zasmarkanym do ludzi [...]
Tagi:
choroba,
lekarz,
samochód,
wspaniali sąsiedzi,
wycieczka
W końcu odwiedził mnie brat. Odkładał przyjazd, przekładał, kombinował, ale dotarł. Co prawda nie dotarły siostry. Jeszcze mogę zrozumieć pracę, ale koleżanka na feriach to kiepska wymówka. Wraz z bratem dotarły wiejskie jajka, świeże, trudno obieralne, ale tym razem o dziwo w całości. Mama spisała się z pakowaniem w gazety i pudełka. Pieczenie chleba też [...]
Tagi:
komputery,
Mensa,
pw,
rodzina,
teatr