Subscribe via feed.

Powódź

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

W piątek w centrum stolicy była powódź. Stacja metra Wilanowska została zalana, nie można było suchą nogą dojść do tramwaju… ani dołem, ani górą. Powrót z pracy do domu trwał 1,5h. A mogłem wyjść te pół godziny wcześniej i załapać się na podwiezienie do Mostu Poniatowskiego. I znów zła decyzja. Dotarłem na miejsce cały mokry… [...]

Tagi: , , , ,

Żar stołeczny

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Uff… jak gorąco. Dziś obudziłem się z nadzieją zaczerpnięcia chłodnego, pornnego powietrza, zroszonego ulewnym deszczem. Gdy otworzyłem drzwi przed piątą rano, fala gorąca uderzyła z niespotykaną siłą. Szybko zamknąłem skrzydło, złapałem parasol i wyszedłem do pracy, by posiedzieć w klimtyzowanym pomieszczeniu. Niestety musiałem wrócić i przystąpić do preparowania mięsa. W taką pogodę dodatkowo dogrzewałem się [...]

Tagi: , , , , , ,

Upragnione lato

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Tak, nareszczie nadeszło upragnione lato… a wraz z nim upały i komary. Od wczoraj mieszkanie mam tak nagrzane, że nie sposób spać przy zamkniętym oknie, a przy otwartym strach. Zasłonięcie rolety z kolei utrudnia poranne wstawanie, choć dziś udało mi się obudzić 10 minut wcześniej. Dzięki temu dokonałem przełomowego odkrycia – wychodząc 10 minut wcześniej [...]

Tagi: , , ,

Dylematy

Posted by Jakub Żmiejko under ad personam (No Respond)

Pierwszy dylemat – czy męczyć budowlańców o moje popękane ściany. Po sympatycznej sąsiedzkiej rozmowie dowiedziałem się, że niektórzy nie mają żadnych problemów ze swoimi ścianami. Moje kikumetrowe rysy wcale nie wyglądają estetycznie. Tylko co z tym można zrobić? Chyba będę musiał poczekać, aż jeszcze to trochę popęka i zaprosić sprawdzoną ekipę szpachlująco-malującą. Drugi dylemat weekendowy [...]

Tagi: , , , ,