Rodzice wrócili z Teneryfy i przywieźli ze sobą ładną pogodę. Śniegu coraz mniej i w ogrodzie pojawiają się kwiaty. Z ziemi wychodzą tulipany, krokusy i narczyzy. Niedługo zrobi się kolorowo. Dni są coraz dłuższe. Gdy wracam z pracy o rozsądnej porze, warto odsłonić okna, bo można złapać trochę słońca. Zaczynam tęsknić za gorącym latem, leżakiem, [...]
Tagi:
basen,
ogród,
pw,
rodzina,
rower,
wspaniali sąsiedzi
W końcu odwiedził mnie brat. Odkładał przyjazd, przekładał, kombinował, ale dotarł. Co prawda nie dotarły siostry. Jeszcze mogę zrozumieć pracę, ale koleżanka na feriach to kiepska wymówka. Wraz z bratem dotarły wiejskie jajka, świeże, trudno obieralne, ale tym razem o dziwo w całości. Mama spisała się z pakowaniem w gazety i pudełka. Pieczenie chleba też [...]
Tagi:
komputery,
Mensa,
pw,
rodzina,
teatr
Kilka grudniowych dni na wsi minęło spokojnie, ale z efektem przejedzenia. Ostatnie dni roku spędziłem przyjemnie, choć z niemieckim akcentem. Sylwester odbył się daleko, kawał drogi od Warszawy. Brwinów się to nazywało. Wrony zawracają, ale dotarłem. Nie wiem jak to zrobiłem. To chyba tylko dlatego, że pociąg jechał po torach i nie skręcał. Grunt, że [...]
Tagi:
praca,
rodzina,
Sylwester,
Warszawa,
wspaniali sąsiedzi
Wczorajszy dzień upłynął na rodzinnych wizytach, wyjściu do teatru i sąsiedzkich pogawędkach. Przeziębienie już prawie mi przeszło, tylko jeszcze mam lekki katar. Dzisiejsza wizyta w grocie solnej powinna skutecznie przyczynić się do dezynfekcji moich dróg oddechowych. Marta i Piotr dojechali bez problemu, choć z pomocą GPSa. Na Plac Konstytucji również trafili. Wygraną w Polo skonsumowali. [...]
Tagi:
choroba,
kuchnia,
rodzina,
teatr,
wspaniali sąsiedzi
Przed chwilą zakończyłem pochłaniać kolejną książkę. Dobra lektura stanowi miłe zakończenie miesiąca. Oprócz tego małego sukcesu odniosłem jeszcze jeden. Znów wygrałem w Polo. Jakoś tak się dziwnie składa, że co gra to bilety. Ponieważ sztukę już widziałem, pójdą na nią Marta z Piotrkiem. Skoro już zdecydowali się na wypad do Warszawy, to nich korzystają. Szkoda, [...]
Tagi:
komputery,
książka,
praca,
rodzina,
teatr,
Warszawa,
wspaniali sąsiedzi
Ponownie opublikowałem kilka zdjęć z ostatniego wyjazdu. Może tym razem nikt mi ich nie skasuje, choć nie opisywałem, gdzie zrobiłem zamieszczone obrazki. Kolejnego wtaczania tego głazu pod górę nie ścierpię. Sam natomiast dostaję ostatnio sporo zdjęć z Niemiec, nota bene bardzo ładnych, choć czasami rozmazanych. Lekarz postawił diagnozę – dziewczyny nie z politechniki nie potrafią [...]
Tagi:
Jordania,
komputery,
kościół,
ogród,
rodzina,
Syria,
teatr,
wspaniali sąsiedzi
Środowa sztuka, choć poruszajaca dość kontrowersyjny temat, nawet mi się podobała. Była trudna, acz śmieszna. Czasami można było spaść z fotela, a czasami po prostu sceny były tak żałosne, że aż śmieszne. Konserwatystom wyjścia na taki spektakl raczej bym nie polecił, jednak ludzie lubiący trudne tematy zaprezentowane w sposób zabawny żałować nie będą. Tydzień pracy [...]
Tagi:
komputery,
praca,
rodzina,
teatr,
wspaniali sąsiedzi
Weekend w domu mija bardzo owocnie. W piątek załatwiłem stosowne papiery do rozpoczęcia długo odkładanej procedury odstępowania. Przy okazji nasłuchałem się, że w Warszawie to żyje bezbożna swołocz, którą należy ewangelizować. Dobrze, że nie przyznałem się do czego mi ten papier był potrzebny. Za mniej więcej kwartał kolejna wizyta. I znów klecha bez skrępowania wyciągnie [...]
Tagi:
kościół,
koszula,
religia,
rodzina,
telewizja,
zakupy
Wielkimi krokami zbliza się długi weekend. Ostatni mogę uznać za bardzo udany. Piękne miejsce nad Bugiem. Czyste powietrze, rzeka, łąki i sympatyczne towarzystwo… człowiek czuje, że żyje. Poniedziałek zaczął się również całkiem nieźle. Niby w pracy nie ma kota, ale szczur się jeszcze nie rozszalał. Jak zawsze dużo zajęć, a terminy gonią. Do środy mam [...]
Tagi:
buty,
koszula,
książka,
piknik naukowy,
rodzina,
samochód
Wylądowali w Turcji, a już wkrótce rodzice będa w Syrii. Tydzień leżenia, tydzień zwiedzania… I tego drugiego im zazdroszczę. Na razie muszę odwiedzić Izrael i zmienić paszport. Wtedy zastanowię się nad Syrią, Jordanią, Turcją i Libią. Taki zestaw krajów arabskich mam w planach. Ta dwutygodniowa nieobecność ma jedną dużą zaletę – autko. Co prawda wystarczyłoby [...]
Tagi:
książka,
ogród,
rodzina,
wycieczka