Ponownie ustrzeliłem coś w Grze w POLO, tym razem w czwartek na piątek. Miejsce było dość strategiczne – z brzegu ostatniego rzędu, więc łatwo było zająć kolejkę po ciasko i do szatni. Sama sztuka okazała się wielkim rozczarowaniem. Spodziewałem się nudnych, smutnych wynurzeń, a okazało się, że po raz kolejny trudny temat został pokazany bardzo [...]
Tagi:
praca,
pw,
samochód,
SWPS,
teatr,
Warszawa
Co za bezsens… Zrobiło się cieplej, a mnie złapało jakieś wredne przeziębienie. I kto mi powie, że prawdą jest, że złego licho nie rusza? Przez to wypadły mi 3 weekendowe, mniej lub bardziej planowane spotkania. Nie lubię odmawiać dwa razy z rzędu, bo wygląda to co najmniej podejrzanie. Ale cóż, w stanie zasmarkanym do ludzi [...]
Tagi:
choroba,
lekarz,
samochód,
wspaniali sąsiedzi,
wycieczka
Syria kojarzy się z piaskiem, Arabami i konfliktem z Izraelem. Pierwszym skojarzeniem z Jordanią jest, okrzyknięte cudem świata, skalne miasto Petra. Turystuczne vademecum można obejrzeć na zdjęciach. Czy jednak to wszystko, co warto wiedzieć o tych krajach? Arabska skrupulatność Już raz zdarzyło mi się pisać o Egipcie. Po niedawnej wycieczce chętnie dorzucę do tematu kolejne [...]
Tagi:
Egipt,
Jordania,
samochód,
Syria,
turystyka,
urlop,
wakacje,
wycieczka
Uff… jak gorąco. Dziś obudziłem się z nadzieją zaczerpnięcia chłodnego, pornnego powietrza, zroszonego ulewnym deszczem. Gdy otworzyłem drzwi przed piątą rano, fala gorąca uderzyła z niespotykaną siłą. Szybko zamknąłem skrzydło, złapałem parasol i wyszedłem do pracy, by posiedzieć w klimtyzowanym pomieszczeniu. Niestety musiałem wrócić i przystąpić do preparowania mięsa. W taką pogodę dodatkowo dogrzewałem się [...]
Tagi:
basen,
kościół,
mieszkanie,
praca,
religia,
samochód,
wspaniali sąsiedzi
Wielkimi krokami zbliza się długi weekend. Ostatni mogę uznać za bardzo udany. Piękne miejsce nad Bugiem. Czyste powietrze, rzeka, łąki i sympatyczne towarzystwo… człowiek czuje, że żyje. Poniedziałek zaczął się również całkiem nieźle. Niby w pracy nie ma kota, ale szczur się jeszcze nie rozszalał. Jak zawsze dużo zajęć, a terminy gonią. Do środy mam [...]
Tagi:
buty,
koszula,
książka,
piknik naukowy,
rodzina,
samochód
Fakt posiadania słabej głowy nie stanowi powodu by częściej pić celem jej ćwiczenia. Jest raczej skutkiem tego, że ostatnie picie wódki miało miejsce na poprzednim wieczorze kawalerskim. Tym razem odczuwam skutki wypicia raptem dwóch szklanek wódki z sokiem, który nota bene kosztował 25PLN za karton. Zastanawiam się czy po wczorajszych 12 godzinach w pracy na [...]
Tagi:
kościół,
piknik naukowy,
praca,
samochód,
wieczór kawalerski